Jakie są objawy dysbiozy?

Dysbioza to schorzenie, które bardzo ciężko zdiagnozować. Ponieważ mikrobiom każdego z nas jest unikatowy, ciężko określić jest jego prawidłowy skład. Warto zatem zwrócić uwagę na nawracające dolegliwości, które często są przyczyną dysbiozy.

Skąd się bierze dysbioza?

Dysbioza jelitowa wynika z zaburzeń mikrobioty spowodowanych:

  • antybiotykoterapią,
  • toksynami środowiskowymi,
  • zmianami diety,
  • stresem,
  • infekcjami.

Po pierwszych trzech latach życia człowieka społeczność drobnoustrojów jelitowych powinna być relatywnie stabilna, a większość zaburzeń zmiany składu mikrobioty (zarówno w różnorodności, jak i liczebności) jest przejściowa i manifestuje się również przejściowymi objawami. W rzadkich przypadkach, w których dysbioza jest długotrwała, niepokojące dolegliwości żołądkowo-jelitowe towarzyszą nam niemal każdego dnia.

Jakie są objawy dysbiozy?

Warto jest podkreślić, że objawy dysbiozy są często niespecyficzne, ciężko jest jej połączyć ze zmianami mikrobioty, mogą występować grupowo lub pojedynczo. Częstość ich występowania i stopień nasilenia są bardzo różne. Na co zwrócić uwagę? Przyjrzymy się liście:

  • częste i nawracające bóle brzucha;
  • częste i nawracające wzdęcia;
  • nieprawidłowe wypróżnianie się (zaparcia lub biegunki);
  • nieprawidłowa konsystencja stolca;
  • nudności i/lub wymioty;
  • nieprzyjemny zapach z ust.

Jakie bakterie mówią nam o dysbiozie?

Obecnie prowadzone są intensywne badania nad określeniem składu dysbiotycznej mikrobioty. Naukowcy poszukują również tzw. organizmów markerowych, których zwiększona obecność wskazywałaby na rozwój dysbiozy.

Jednym z takich organizmów jest Clostridium difficile, której obecność wymaga odpowiednich środków leczniczych oraz przeprowadzenia prawidłowej probiotykoterapii. W przypadku wykrycia tej bakterii pacjent może być zakwalifikowany również do przeszczepu mikrobioty jelitowej od zdrowego dawcy, ponieważ często leczenie antybiotykami nie przynosi spodziewanych rezultatów.

Dobrym pomysłem jest też odpowiednia profilaktyka przy stosowaniu antybiotykoterapii, aby nie dopuścić do zakażenia Clostridium difficile. Sprawdzonym pod tym kątem są probiotyki, w tym szczep Lactobacillus plantarum 299v (dostępny w Sanprobi IBS). Podawano go pacjentom w ciężkim stanie, którzy byli pacjentami Oddziału Nefrologii, Transplantologii i Chorób Wewnętrznych Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach. Byli oni w trakcie antybiotykoterapii i immunosupresji, co sprawiało, że byli szczególnie narażeni na zakażenie bakterią Clostridium difficile. Obserwacje prowadzono z różnymi probiotykami, ale to właśnie Lactobacillus plantarum 299v znacznie zmniejszył częstość występowania zakażeń wraz z powikłaniami w porównaniu do innych szczepów.

Źródło:

1. DeGruttola AK, Low D, Mizoguchi A, Mizoguchi E. Current Understanding of Dysbiosis in Disease in Human and Animal Models. Inflamm Bowel Dis. 2016;22(5):1137-1150. doi:10.1097/MIB.0000000000000750

2. Kujawa-Szewieczek A., The Effect of Lactobacillus plantarum 299v on the Incidence of Clostridium difficile Infection in High Risk Patients Treated with Antibiotics, „Nutrients”, 7, no. 12 (December 4, 2015), s. 10179-10188. doi: 10.3390/nu7125526.

Przeczytaj więcej:

Przeczytaj także

1 Response

  1. 27 września 2022

    […] w niektórych przypadkach kończą się podaniem antybiotyków, również tych o szerokim spektrum. Antybiotykoterapia wymaga jednak podania probiotyku w odpowiednim schemacie. Jak to […]

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *